Spis treści
Afera Epsteina: nowe dokumenty
Ujawnienie ponad trzech milionów dokumentów powiązanych z osobą Jeffreya Epsteina wywołało znaczne zainteresowanie mediów na całym świecie. Sprawa dotyczy wielu znanych postaci, w tym Donalda Trumpa, Elona Muska, a także członków brytyjskiej rodziny królewskiej. Nowe informacje rzucają dodatkowe światło na rolę byłego księcia Andrzeja w całej aferze. Ujawnione dokumenty zawierają listy z czułymi wyznaniami kierowanymi przez księcia Andrzeja do Ghislaine Maxwell oraz przez jego byłą żonę Sarę Ferguson do Jeffreya Epsteina. Sformułowania te, choć mogły być formą uprzejmości, skłoniły media do spekulacji na temat możliwych romansów.
Korespondencja ta budzi pytania o prawdziwy charakter relacji między wymienionymi osobami, zważywszy na kontekst całej sprawy. Spekulacje medialne opierają się na interpretacji języka użytego w listach, który wykracza poza standardowe formuły grzecznościowe. Dokumenty pochodzą głównie z lat 2002–2005 i 2010, obejmując okres, w którym Jeffrey Epstein był już pod lupą wymiaru sprawiedliwości. To sprawia, że każda nowo ujawniona informacja jest analizowana pod kątem jej wpływu na dalsze postępy w śledztwie oraz reputację zaangażowanych osób.
Czy książę Andrzej i Maxwell byli kochankami?
Wśród korespondencji księcia Andrzeja i Ghislaine Maxwell, datowanej na lata 2002-2005, znalazły się liczne sformułowania o charakterze osobistym. Używano zwrotów takich jak „kocham cię”, „tęsknię za tobą”, „kochanie”, a nawet zaskakujące „ożeń się ze mną”. W jednym z listów z sierpnia 2002 roku książę Andrzej, posługujący się pseudonimem „The Invisible Man”, prosił Maxwell o „pozwolenie” na zmianę planów, aby spędzić czas z byłą żoną Sarą Ferguson i dziećmi, zamiast podróżować do USA. Takie fragmenty korespondencji są podstawą dla medialnych domysłów dotyczących intymnej relacji między księciem a Maxwell.
Andrew Lownie, uznany historyk i autor biografii księcia Andrzeja, otwarcie sugeruje, że książę i Ghislaine Maxwell byli „kochankami”. Jednocześnie Lownie wskazuje, że Maxwell rzekomo „organizowała kobiety” dla księcia, co dodaje złożoności tej sytuacji. Te twierdzenia są na razie przedmiotem spekulacji i nie zostały oficjalnie potwierdzone. Cały kontekst sprawy Epsteina sprawia, że każda taka informacja jest traktowana z dużą ostrożnością, ale jednocześnie wzbudza intensywne dyskusje.
"Kocham cię", "tęsknię za tobą", "mnóstwo miłości" - padają takie sformułowania.
Relacje Sary Ferguson z Epsteinem
Drugi istotny wątek w ujawnionych dokumentach dotyczy relacji Sary Ferguson, byłej żony księcia Andrzeja, z Jeffreyem Epsteinem. Ich korespondencja również zawierała czułe sformułowania, mimo że byli rozwiedzeni od 1996 roku. Wcześniejsze doniesienia medialne wskazywały, że Ferguson wielokrotnie korzystała z finansowej pomocy upadłego finansisty. W listach Sarah Ferguson określała Epsteina mianem „brata, którego zawsze chciała mieć”, co podkreślała specyficzną więź.
W styczniu 2010 roku Sarah Ferguson wysłała wiadomość, w której wyraziła głęboką wdzięczność Epsteinowi. Jej słowa sugerują bardzo bliskie i zależne relacje, zarówno emocjonalne, jak i finansowe. Tego rodzaju korespondencja dodaje kolejny wymiar do skomplikowanej sieci powiązań wokół Jeffreya Epsteina i jego najbliższych współpracowników. Publiczne ujawnienie tych list rzuca nowe światło na zakres jego wpływów.
„Jesteś legendą. Naprawdę brakuje mi słów, żeby to opisać, kochanie, wdzięczność za twoją hojność i dobroć. Xx Jestem do twoich usług. Po prostu ożeń się ze mną”.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.