Spis treści
Czym zaskakuje raport CSIS?
Amerykański think tank Center for Strategic and International Studies (CSIS) przedstawił analizę, która rysuje ponury obraz bilansu wojny na Ukrainie, trwającej już niemal cztery lata. Według ich szacunków, łączna liczba zabitych, rannych i zaginionych rosyjskich oraz ukraińskich żołnierzy może osiągnąć niemal 2 miliony do wiosny tego roku. To skala, która dla wielu jest trudna do wyobrażenia w XXI wieku.
Autorzy opracowania jednoznacznie podkreślają, że te straty są bezprecedensowe w historii współczesnych konfliktów z udziałem dużych mocarstw. W samej Rosji odnotowano do tej pory około 1,2 miliona strat osobowych, obejmujących poległych, rannych i zaginionych. Szacuje się, że liczba samych poległych rosyjskich żołnierzy wynosi już blisko 325 tysięcy, co jest wartością alarmującą.
"Żadne duże mocarstwo nie poniosło tak ogromnych strat od czasów II wojny światowej – podkreśla Seth Jones, główny autor raportu, w rozmowie z "New York Post"."
Dlaczego Rosja traci aż tylu żołnierzy?
Aktualne tempo działań bojowych jest brutalne dla Moskwy. Rosja traci średnio około 35 tysięcy żołnierzy każdego miesiąca, co jest liczbą zatrważającą i świadczy o intensywności walk. Prognozy CSIS na 2025 rok nie są optymistyczne, wskazując, że w ciągu zaledwie jednego roku liczba rosyjskich ofiar może sięgnąć kolejnych 415 tysięcy. To pokazuje, że Kreml, mimo ogromnych strat, nie zamierza odpuścić.
Dla porównania, skala rosyjskich strat jest szokująca: Moskwa straciła ponad 17 razy więcej żołnierzy niż podczas całej wojny w Afganistanie w latach 80. ubiegłego wieku. Bilans ten jest również 11 razy wyższy niż w trakcie obu wojen czeczeńskich. Co więcej, obecna liczba ofiar przekracza pięciokrotnie łączne straty Rosji i ZSRR we wszystkich konfliktach zbrojnych po 1945 roku, co stawia ten konflikt w zupełnie nowej perspektywie historycznej.
Ukraina również płaci wysoką cenę.
Choć Ukraina, jako państwo o znacznie mniejszej populacji i zasobach, poniosła mniejsze straty bezwzględne, jej proporcjonalne koszty są równie, jeśli nie bardziej, dotkliwe. Według szacunków CSIS, od lutego 2022 roku zginęło od 100 do 140 tysięcy ukraińskich żołnierzy. Łączna liczba zabitych, rannych i zaginionych po stronie ukraińskiej sięga około 600 tysięcy, co dla kraju w tej sytuacji jest obciążeniem niemal niemożliwym do udźwignięcia w dłuższej perspektywie.
Autorzy raportu wiążą tak horrendalne straty Rosji z szeregiem błędów: strategicznymi pomyłkami dowództwa, niedostatecznym wyszkoleniem żołnierzy, a także niskim morale i niedocenieniem determinacji oraz przygotowania obronnego Ukrainy. Rosyjskie wojska w najbardziej intensywnych operacjach posuwają się średnio od 15 do 70 metrów dziennie, co jest tempem wolniejszym niż w niemal każdej dużej ofensywie ostatniego stulecia, włączając w to krwawe bitwy I wojny światowej, takie jak bitwa nad Sommą. To dobitnie pokazuje, jak kosztowna i daremna jest ta "operacja specjalna".
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.