Spis treści
Sondaż Politico nie pozostawia złudzeń
Najnowsze badanie opinii publicznej przeprowadzone przez portal Politico rzuca nowe światło na globalne postrzeganie kwestii wsparcia dla Ukrainy. Sondaż objął ponad 10,5 tysiąca respondentów w pięciu kluczowych państwach: Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Francji i Niemczech. Wyniki ukazują znaczące rozbieżności w nastrojach, szczególnie między kontynentalną Europą a jej transatlantyckimi sojusznikami oraz Wyspami Brytyjskimi.
Główne pytanie dotyczyło tego, czy pomoc finansową dla Ukrainy należy zwiększyć, czy raczej ograniczyć. Okazuje się, że to właśnie w sercu Europy, we Francji i Niemczech, obywatele wykazują rosnący sceptycyzm. Te państwa, niegdyś filary europejskiej solidarności, teraz zastanawiają się nad dalszym kierunkiem działań, co może mieć daleko idące konsekwencje dla strategii wsparcia.
Niemcy najbardziej sceptyczni wobec Kijowa
Dane z Niemiec są szczególnie wymowne i świadczą o narastającym zmęczeniu konfliktem. Aż 45 procent ankietowanych Niemców otwarcie opowiada się za ograniczeniem dotychczasowej pomocy dla Ukrainy, podczas gdy jedynie 20 procent postuluje jej zwiększenie. To wyraźny sygnał, że społeczeństwo niemieckie zaczyna kwestionować skalę zaangażowania w trwający konflikt.
Co więcej, Niemcy wyróżniają się na tle innych badanych krajów również w kwestii przyjęcia ukraińskich uchodźców. Jako jedyny kraj w sondażu, większość respondentów chce ograniczenia napływu nowych osób. Dodatkowo, połowa ankietowanych postuluje zmniejszenie wsparcia dla uchodźców, którzy już znaleźli schronienie w Republice Federalnej, co budzi pytania o ich integrację i przyszłość.
Francja podąża niemieckim śladem?
We Francji sytuacja jest nieco bardziej zniuansowana, ale trend pozostaje podobny. 37 procent Francuzów pragnie ograniczenia wsparcia finansowego, natomiast 24 procent jest za jego zwiększeniem. To pokazuje, że mimo pewnych różnic, Paryż również zmaga się z podobnymi dylematami co Berlin w kwestii dalszego zaangażowania w konflikt na wschodzie Europy.
Kwestia uchodźców również rezonuje we Francji, choć z mniejszą intensywnością niż u zachodnich sąsiadów. 30 procent respondentów chce ograniczenia ich przyjmowania, a 25 procent jest temu przeciwnych. Te proporcje świadczą o tym, że kwestia solidarności humanitarnej budzi podzielone opinie i nie jest już tak oczywista, jak mogłoby się wydawać na początku wojny.
Co myślą sojusznicy zza Atlantyku?
Zupełnie inne nastroje panują po drugiej stronie Atlantyku oraz w Wielkiej Brytanii. W Stanach Zjednoczonych 37 procent respondentów aktywnie wspiera zwiększenie pomocy dla Ukrainy, podczas gdy tylko 24 procent opowiada się za jej ograniczeniem. Taka postawa podkreśla utrzymujące się silne poparcie dla Kijowa w polityce amerykańskiej, niezależnie od wewnętrznych podziałów.
Podobne proporcje obserwujemy w Kanadzie, gdzie 35 procent społeczeństwa chce zwiększenia wsparcia, a 22 procent jest przeciwne. Wielka Brytania również skłania się ku utrzymaniu, a nawet zwiększeniu pomocy (31 procent za, 24 procent przeciw), choć tam znaczna część społeczeństwa pozostaje niezdecydowana. Wyraźnie widać tu kontrast z kontynentalną Europą.
Wsparcie wojskowe na celowniku?
Największe rozbieżności w badaniu Politico dotyczą pomocy wojskowej. W Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Kanadzie blisko 40 procent respondentów domaga się zwiększenia dostaw broni i sprzętu dla Ukrainy, przy zaledwie 20 procent przeciwników. To świadczy o silnym przekonaniu o konieczności militarnego wzmacniania Ukrainy w obliczu agresji.
W Niemczech proporcje są jednak odwrotne. Aż 39 procent respondentów sprzeciwia się zwiększaniu pomocy wojskowej, a jedynie 26 procent ją popiera. We Francji opinie są niemal równo podzielone (31 procent za, 30 procent przeciw), co wskazuje na brak jednoznacznego konsensusu w kwestii strategii militarnej. Wyniki te mogą stanowić poważne wyzwanie dla jedności koalicji wspierającej Ukrainę.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.