Spis treści
Maltańskie służby żegnają
Maltańska policja poinformowała w mediach społecznościowych o zorganizowanej mszy żałobnej oraz ceremonii złożenia wieńca. Wydarzenia te miały miejsce w miejscowości Ċirkewwa. Hołd zmarłej 13-letniej Oliwi oddali funkcjonariusze, którzy brali udział w akcji poszukiwawczej. Członkowie Police Support Response Team również uczestniczyli, wspierając rodzinę dziewczynki. Wieniec pamiątkowy złożono dokładnie w miejscu tragicznego zdarzenia.
Dla maltańskich służb był to wyjątkowo trudny tydzień, pełen wyzwań i emocji. Policja podkreśliła, że cel ich działań pozostawał niezmienny przez cały czas. Miało nim być zapewnienie rodzinie zmarłej nastolatki godności i wsparcia. Chodziło także o pomoc w uzyskaniu poczucia zamknięcia tego bolesnego rozdziału.
"Jednak niezależnie od tego, jak wymagające były okoliczności, nasi funkcjonariusze pracowali niestrudzenie, ramię w ramię z innymi służbami"
Ambasada Malty składa kondolencje
Ambasada Malty w Polsce również zabrała głos w sprawie tragicznego wydarzenia. Poinformowano, że ambasador Gulia uczestniczył w nabożeństwie żałobnym w Sliemie. Ceremonia ta została zorganizowana ku czci 13-letniej Oliwii. Nastolatka tragicznie straciła życie w Ċirkewwie na Malcie. Została porwana do morza przez potężną falę.
Uroczystość żałobna miała głęboko poruszający charakter, gromadząc liczną polską społeczność na Malcie. Był to wyraz solidarności i pamięci. Ambasada złożyła najszczersze kondolencje rodzinie dziewczynki. Podziękowano także służbom ratunkowym, policji, personelowi medycznemu oraz instytucjom za wszystkie działania podjęte po tragedii. Podkreślono znaczenie wsparcia Ambasady RP na Malcie.
Jak doszło do tragedii?
Do dramatu doszło w poniedziałek 26 stycznia po południu. Zdarzenie miało miejsce w miejscowości Ċirkewwa, w pobliżu Paradise Bay. Wyjazd na Maltę miał być dla rodziny Oliwii czasem spokojnego odpoczynku. Spacer wzdłuż drogi prowadzącej do portu South Quay nie zapowiadał żadnego zagrożenia. Od morza oddzielały ich solidne barierki oraz szeroka jezdnia.
Nagle jednak potężna fala, którą miejscowi określają mianem „potwora”, niespodziewanie przelała się przez nabrzeże. Ojciec Oliwii oraz jej 17-letni brat zdołali w porę chwycić się bariery ochronnej. Niestety, sama Oliwia została porwana przez wzburzone morze. Rozpoczęła się beznadziejna walka z czasem i żywiołem.
Finał poszukiwań Oliwii
Po porwaniu dziewczynki przez falę, natychmiast rozpoczęła się intensywna i dramatyczna akcja poszukiwawcza. W działaniach brały udział liczne służby ratunkowe, które zostały wsparte nowoczesnym sprzętem morskim i lotniczym. Wykorzystano także drony, aby maksymalnie zwiększyć obszar poszukiwań. Niestety, mimo ogromnego zaangażowania ratowników i ich wysiłku, dziewczynki nie udało się uratować. Nadzieja na odnalezienie żywej Oliwii malała z każdą godziną.
Ciało 13-latki odnaleziono w środę rano, 28 stycznia. Ta tragiczna informacja wstrząsnęła nie tylko rodziną Oliwii, ale także całą społecznością szkolną, do której należała. Mieszkańcy rodzinnej miejscowości pod Warszawą również byli głęboko poruszeni. Śmierć młodej dziewczynki na Malcie wywołała powszechny smutek i współczucie.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.