Próba porwania dziecka w supermarkecie we Włoszech. Jak doszło do ataku w biały dzień?

2026-02-16 11:06

W Bergamo we Włoszech doszło do wstrząsającej próby porwania dziecka w supermarkecie. Roczna dziewczynka została brutalnie wyrwana z rąk matki przez bezdomnego mężczyznę. Incydent zarejestrował monitoring, a szybka interwencja świadków i rodziców zapobiegła tragedii. Dziecko doznało poważnych obrażeń i wymagało hospitalizacji. Sprawca jest już w areszcie, postawiono mu zarzuty.

Błyszcząca podłoga, w kolorze ciemnoszarym, z widocznymi odbiciami światła, zajmuje większą część obrazu. Na podłodze widoczny jest pionowy, świecący pas w intensywnym czerwonym kolorze, znajdujący się w środkowej części, skierowany w stronę widza. Po lewej stronie od czerwonego pasa, bliżej dolnej krawędzi, znajdują się dwa krótkie, poziome, białe paski światła. Tło jest rozmyte, utrzymane w jasnych odcieniach szarości i bieli.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Błyszcząca podłoga, w kolorze ciemnoszarym, z widocznymi odbiciami światła, zajmuje większą część obrazu. Na podłodze widoczny jest pionowy, świecący pas w intensywnym czerwonym kolorze, znajdujący się w środkowej części, skierowany w stronę widza. Po lewej stronie od czerwonego pasa, bliżej dolnej krawędzi, znajdują się dwa krótkie, poziome, białe paski światła. Tło jest rozmyte, utrzymane w jasnych odcieniach szarości i bieli.

Dramat w supermarkecie w Bergamo

W jednym z supermarketów w Bergamo na północy Włoch doszło do próby porwania rocznego dziecka. Incydent miał miejsce w biały dzień, na oczach wielu świadków i został zarejestrowany przez kamery monitoringu. Bezdomny mężczyzna podjął próbę wyrwania dziewczynki z ramion matki, co wywołało dramatyczną szarpaninę. Zdarzenie to natychmiast wywołało duże zaniepokojenie.

Rodzina – matka, ojciec oraz ich roczna córka – spokojnie opuszczała sklep przez automatyczne drzwi. W tym momencie do nich podszedł mężczyzna, którego media identyfikują jako bezdomnego obywatela Rumunii. Ubrany był w czarną bluzę z kapturem i zielone spodnie. Zdarzenie rozegrało się w zatłoczonym markecie.

Przebieg dramatycznego ataku

Napastnik w ułamku sekundy rzucił się na dziecko, chwytając je. Doszło do gwałtownej szarpaniny, gdzie matka kurczowo trzymała córkę za ręce, podczas gdy mężczyzna ciągnął ją za nogi. Ojciec, który pchał wózek sklepowy, natychmiast ruszył na pomoc swojej rodzinie. Scena ta rozgrywała się na oczach przerażonych klientów sklepu.

Monitoring sklepowy zarejestrował całe zajście, ukazując moment ataku i desperacką obronę rodziców. Kilkuletnia dziewczynka stała się celem napaści w miejscu publicznym. Szybkość działania napastnika zaskoczyła wszystkich obecnych, a rodzice natychmiast zareagowali, aby chronić dziecko przed nieznanym mężczyzną. Widok był przerażający.

Jak zareagowali świadkowie zdarzenia?

Początkowo zdezorientowani świadkowie zdarzenia na chwilę zamarli. Następnie jednak kilka osób natychmiast podjęło decyzję o interwencji i ruszyło na pomoc rodzicom. Otoczyli oni napastnika i wspólnie udało im się odebrać mu dziecko. Ich szybka i zdecydowana reakcja okazała się kluczowa dla powstrzymania dalszych działań porywacza.

Chwilę później do akcji wkroczyli również ochroniarze sklepu, którzy obezwładnili mężczyznę. Przytrzymali go do momentu przyjazdu funkcjonariuszy policji, którzy zostali wezwani na miejsce zdarzenia. Dzięki współpracy świadków i personelu sklepu, potencjalna tragedia została zażegnana w zarodku. Policja zabezpieczyła teren.

Poważne obrażenia dziecka

Po całym zajściu dziewczynka została niezwłocznie przewieziona do szpitala w celu przeprowadzenia badań. Lekarze po dokładnej diagnostyce potwierdzili złamanie kości udowej, do którego doszło w trakcie gwałtownej szarpaniny. Stan dziecka wymagał natychmiastowej interwencji medycznej i dalszej obserwacji w placówce szpitalnej.

Urazy poniesione przez roczną dziewczynkę podczas próby porwania były poważne i wymagały specjalistycznego leczenia. Złamanie kości udowej jest szczególnie bolesne dla tak małego dziecka i świadczy o brutalności napastnika. Całe zdarzenie wywołało traumę u rodziny i poruszyło lokalną społeczność, która wyrażała swoje zaniepokojenie.

Zarzuty dla bezdomnego Rumuna

Zatrzymany mężczyzna, zidentyfikowany jako bezdomny obywatel Rumunii, usłyszał poważne zarzuty. Prokuratura postawiła mu zarzut usiłowania porwania dziecka poniżej 14. roku życia oraz spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Obecnie podejrzany przebywa w areszcie, oczekując na dalsze postępowanie sądowe w tej sprawie.

Śledczy dokładnie odtworzyli przebieg zajścia, opierając się na zeznaniach świadków oraz zapisie z monitoringu. Zebrane dowody jednoznacznie wskazują na jego winę. Włoskie media szeroko komentują sprawę, podkreślając szybką reakcję rodziców i klientów supermarketu, która zapobiegła znacznie gorszym konsekwencjom. Incydent ten wzbudził obawy o bezpieczeństwo w miejscach publicznych.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.