Putin a broń nuklearna. Kiedy Kreml zdecyduje się na najgorsze?

2025-11-17 8:03

Sytuacja wokół wojny na Ukrainie nieustannie budzi obawy o eskalację konfliktu. W kontekście potencjalnego użycia broni nuklearnej głos zabrał Lord Alan West, były dowódca brytyjskiej marynarki wojennej i członek Izby Lordów. Jego zdaniem, spełnienie się tego katastrofalnego scenariusza jest bardziej realne, niż mogłoby się wydawać, szczególnie w obliczu ewentualnej klęski Rosji na polu bitwy, co rzuca nowe światło na strategiczne rozważania Kremla.

Na pierwszym planie, centralnie, stoi samotny, jasnobrązowy król szachowy, rzucający długi, ciemny cień na planszę. W tle, po prawej stronie, widać szereg ciemniejszych figur szachowych, które są częściowo zacienione, z widocznym hetmanem i konikiem. Całość rozgrywa się na szachownicy z czarno-kremowymi polami, oświetlonej od lewej strony, z większością tła pogrążoną w czerni.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie, centralnie, stoi samotny, jasnobrązowy król szachowy, rzucający długi, ciemny cień na planszę. W tle, po prawej stronie, widać szereg ciemniejszych figur szachowych, które są częściowo zacienione, z widocznym hetmanem i konikiem. Całość rozgrywa się na szachownicy z czarno-kremowymi polami, oświetlonej od lewej strony, z większością tła pogrążoną w czerni.

Czy Putin użyje broni nuklearnej?

Dylemat zakończenia wojny na Ukrainie bez prowokowania globalnego konfliktu pozostaje jednym z najbardziej palących pytań naszych czasów. Kto znajdzie na nie odpowiedź, bez wątpienia zasłuży na Nagrodę Nobla. Obecnie obie strony konfliktu, czyli Rosja i Ukraina, tkwią w brutalnej wojnie na wyniszczenie, a widoki na szybkie porozumienie i kompromisy w negocjacjach są znikome, co napędza spiralę wzajemnych oskarżeń i walk.

Wielu obserwatorów i polityków uważa, że jedynym słusznym rozwiązaniem jest całkowite pokonanie Rosji na polu bitwy. Jednakże emerytowany admirał Lord Alan West, dawny dowódca brytyjskiej marynarki wojennej i obecnie zasiadający w Izbie Lordów, ostrzega przed takimi uproszczeniami. Jego zdaniem to właśnie militarna klęska Rosji mogłaby być preludium do znacznie poważniejszego kryzysu, otwierając drogę do najgorszego z możliwych scenariuszy.

"Trudno sobie wyobrazić, jak można wyjść z tego [konfliktu], ponieważ nie chce się wojny między NATO a Rosją. [Rosja] przegrałaby – a zagrożenie związane z jej przegraną polega na tym - czy popełniłaby wtedy ten głupi błąd i sięgnęła po broń jądrową?”

Eskalacja wojny to faktyczne ryzyko

Słowa Lorda Westa, wypowiedziane w podcaście Lord Speaker’s Corner, są jednoznaczne: w przypadku otwartej konfrontacji z NATO, Putin i jego armia byliby skazani na porażkę. To właśnie ta perspektywa, zdaniem byłego wojskowego, znacząco zwiększa ryzyko, że Rosja mogłaby podjąć desperacką decyzję o użyciu broni nuklearnej. Scenariusz ten budzi głębokie obawy na całym świecie, przypominając o najczarniejszych dniach zimnej wojny, kiedy widmo zagłady atomowej wisiało nad ludzkością.

Opinie brytyjskich oficjeli nie są odosobnione. Wielu analityków geopolitycznych od dawna wskazuje, że doktryna nuklearna Rosji przewiduje użycie taktycznej broni atomowej w sytuacji, gdy państwo czuje się egzystencjalnie zagrożone lub ponosi strategiczną klęskę. To stawia Zachód w niezwykle trudnej sytuacji, balansując między wsparciem dla Ukrainy a unikaniem bezpośredniej konfrontacji, która mogłaby sprowokować Putina do przekroczenia kolejnej, niewyobrażalnej granicy.

Zagrożenie w cyberprzestrzeni jest realne

W tej samej audycji inny wysoko postawiony brytyjski urzędnik, Lord George Robertson, były sekretarz generalny NATO, rozszerzył perspektywę zagrożeń, wskazując na znacznie mniej widoczne, lecz równie niebezpieczne fronty. Podkreślił on, że kraje zachodnie są niedostatecznie przygotowane na ataki w cyberprzestrzeni. Według niego, jesteśmy bombardowani cyberatakami, co wbrew pozorom nie jest przypadkowym zbiegiem okoliczności, lecz celowym działaniem.

Robertson alarmował, że za wieloma cyberawariami stoi GRU – rosyjski wywiad wojskowy, który zleca sabotaże na całym kontynencie europejskim zorganizowanym grupom przestępczym. To ujawnia nową, hybrydową taktykę wojenną Kremla, gdzie granice między wojną kinetyczną a cyfrową stają się coraz bardziej płynne, a państwowi aktorzy wykorzystują przestępców do realizacji swoich celów strategicznych.

„Jesteśmy niedostatecznie przygotowani, niedostatecznie zabezpieczeni, jesteśmy atakowani i nie jesteśmy bezpieczni. Nie odczulibyście tego po Parlamencie. Nie odczulibyście tego po ludziach chodzących po ulicach. Ale jesteśmy atakowani w cyberświecie. Można powiedzieć, że to tylko zbieg okoliczności, że wszystkie te cyberawarie miały miejsce w ciągu ostatnich kilku tygodni, ale nie wszystkie muszą być przypadkowe. Organizacja sabotażu na całym kontynencie europejskim została niewątpliwie zorganizowana przez GRU, rosyjską armię. Nie mogą tego zrobić sami. Dlatego teraz, zgodnie z dobrą zasadą kapitalizmu, zlecają to na zewnątrz zorganizowanej przestępczości… Nasze podmorskie kable, którymi przesyłamy 99 procent wszystkich danych, z których korzystamy, są podatne na ataki, a oni je obserwują, a w niektórych przypadkach nawet atakują. Kiedy zgasną światła, szpitale zostaną zamknięte, a centra danych znikną… ludzie będą pytać: »Dlaczego nic z tym nie zrobiliście?«”

Jak Rosja destabilizuje Europę?

Krytyczna infrastruktura, tak jak podmorskie kable, przez które przesyłane jest niemal 99 procent globalnych danych, staje się priorytetowym celem dla tych hybrydowych ataków. Lord Robertson podkreślił, że Rosjanie nie tylko monitorują te połączenia, ale w niektórych przypadkach aktywnie je uszkadzają, co może prowadzić do paraliżu komunikacyjnego. Wizja blackoutów, zamkniętych szpitali czy znikających centrów danych to realne zagrożenie, które może dotknąć każdego obywatela Europy.

Pytanie „Dlaczego nic z tym nie zrobiliście?” będzie wybrzmiewać w obliczu takiej katastrofy. Te słowa są ostrym ostrzeżeniem dla rządów i społeczeństw, by potraktowały cyberbezpieczeństwo jako absolutny priorytet. Ignorowanie tych alarmów to proszenie się o kataklizm, który może wywrócić współczesny świat do góry nogami, nawet bez użycia klasycznej broni. Rosja w ten sposób demonstruje swoją zdolność do destabilizacji Europy na wielu niewidocznych frontach.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.