Spis treści
Putin o konflikcie na Ukrainie
Prezydent Rosji Władimir Putin udzielił obszernego wywiadu telewizji India Today, poruszając kwestie konfliktu na Ukrainie, rolę NATO oraz Donalda Trumpa. Putin podkreślił, że to Pakt Północnoatlantycki, a nie Rosja, stanowi zagrożenie nie tylko dla samej Federacji Rosyjskiej, ale również dla stabilności całej Europy. Jego zdaniem, dla zachowania regionalnego pokoju i bezpieczeństwa, Ukraina powinna bezwzględnie zachować status kraju neutralnego, unikając członkostwa w sojuszach wojskowych, co miałoby kluczowe znaczenie dla deeskalacji napięć w regionie.
Pytany o perspektywy zakończenia działań wojennych na Ukrainie, rosyjski przywódca przedstawił swoją narrację, zgodnie z którą Rosja nie rozpoczęła konfliktu, lecz jedynie dąży do jego zakończenia. Stwierdził, że "specjalna operacja wojskowa" jest odpowiedzią na działania Zachodu, który miał rozpalić wojnę, wykorzystując ukraińskich nacjonalistów. Wskazał, że państwa zachodnie konsekwentnie popychały Kijów do konfrontacji militarnej, podczas gdy on sam, poprzez działania zbrojne, próbuje przywrócić pokój w regionie.
"Nasza specjalna operacja wojskowa nie jest początkiem wojny, ale raczej próbą zakończenia wojny, którą Zachód rozpalił, wykorzystując ukraińskich nacjonalistów" - stwierdził.
Warunek zakończenia wojny
Prezydent Putin jasno określił warunek, który musi zostać spełniony, aby rosyjskie działania zbrojne na Ukrainie zostały zakończone. Tym warunkiem jest "wyzwolenie Donbasu", co w praktyce oznacza całkowite przejęcie kontroli nad tym regionem przez Rosję. Według jego narracji, rosyjskojęzyczna ludność Donbasu była w przeszłości poddawana dyskryminacji, a interwencja Rosji miała na celu jej ochronę. Kreml uważa te tereny za historycznie rosyjskie i dąży do ich integracji.
Rosyjski prezydent podkreślił, że istnieją tylko dwie drogi rozwiązania kwestii Donbasu, które pozwolą na zakończenie konfliktu. Pierwsza zakłada odzyskanie tych terytoriów za pomocą środków militarnych, co Rosja obecnie realizuje. Druga opcja, zgodnie z jego słowami, to ostateczne wycofanie wojsk ukraińskich z obszarów spornych, co otworzyłoby drogę do trwałego uregulowania statusu regionu bez dalszych walk.
"Wszystko sprowadza się do jednego: albo odbijemy te terytoria siłą, albo ostatecznie wycofamy wojska ukraińskie" - stwierdził.
Historia konfliktu i Zachód
W dalszej części wywiadu Władimir Putin odniósł się do genezy obecnego konfliktu, wskazując na wydarzenia z 2014 roku. Stwierdził, że obalenie ówczesnego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza było zamachem stanu, zorganizowanym i popartym przez kraje zachodnie. Według rosyjskiego przywódcy, to właśnie ten moment zapoczątkował serię wydarzeń prowadzących do aneksji Krymu, a następnie do rozwoju konfliktu w południowo-wschodniej Ukrainie, w regionie Donbasu. Putin zarzucił Zachodowi pomijanie tych faktów w publicznej narracji.
Kwestie dotyczące trwających negocjacji pokojowych oraz roli byłego prezydenta USA Donalda Trumpa również zostały poruszone. Putin wyraził przekonanie, że Donald Trump szczerze dąży do pokoju na Ukrainie i autentycznie pragnie ratować ludzkie życie. Wskazał na fakt, że Trump ma również na uwadze istotne interesy ekonomiczne i polityczne Stanów Zjednoczonych, co czyni jego intencje bardziej złożonymi, ale wciąż szczerymi.
"Jestem absolutnie pewien, że szczerze dąży do pokoju na Ukrainie i naprawdę chce ratować ludzkie życie. Ale w grę wchodzą również interesy ekonomiczne i polityczne. Nie ma absolutnie żadnych wątpliwości, że prezydent Trump miał szczere intencje. Jestem przekonany, że jego wysiłki na rzecz pokoju na Ukrainie są szczere" - powiedział Putin.
Stosunki z USA
Odnosząc się do relacji ze Stanami Zjednoczonymi, prezydent Rosji Władimir Putin zwrócił uwagę na paradoksalną sytuację, w której USA nadal prowadzą handel z Rosją w strategicznych sektorach. Stwierdził, że Stany Zjednoczone wciąż kupują od Federacji Rosyjskiej paliwo jądrowe przeznaczone dla ich elektrowni. Dotyczy to również uranu, który jest wykorzystywany w reaktorach atomowych działających na terenie USA.
Taka sytuacja, zdaniem Putina, pokazuje złożoność wzajemnych zależności, pomimo istniejących napięć geopolitycznych. Fakt kontynuowania importu surowców energetycznych, zwłaszcza w tak wrażliwym sektorze jak energia jądrowa, świadczy o utrzymywaniu się pewnych kanałów współpracy ekonomicznej między obiema stronami. Pomimo sankcji i retoryki, interesy gospodarcze wciąż odgrywają ważną rolę w międzynarodowych stosunkach.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.