Rekin zaatakował turystkę. Jaki gatunek był odpowiedzialny za tragiczną śmierć?

2026-01-12 11:46

Wstrząsające wydarzenie na Wyspach Dziewiczych Stanów Zjednoczonych. Arlene Lillis, 56-letnia turystka z Minnesoty, zmarła w szpitalu po tym, jak została zaatakowana przez rekina podczas pływania u wybrzeży wyspy St. Croix. Kilka osób rzuciło się kobiecie na pomoc, próbując ją ratować po tym, jak rekin odgryzł jej rękę. Ofiara była jeszcze przytomna po wyciągnięciu na brzeg, co relacjonowali świadkowie zdarzenia.

Dominujący na obrazie jest kolor niebieski w różnych odcieniach, od ciemnego granatu na dole, po jaśniejsze, turkusowe partie w środkowej części, aż do głębokiego błękitu u góry. Horyzont przecina pozioma, rozmyta smuga światła w odcieniach pomarańczu i żółci, stanowiąca wyraźny, cieplejszy akcent. Poniżej horyzontu widoczne są rozmazane, podłużne kształty w ciemniejszym odcieniu niebieskiego, sugerujące ruch wody lub mgły. Cały obraz ma miękkie, rozmyte krawędzie i jest utrzymany w nastrojowej, spokojnej tonacji.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Dominujący na obrazie jest kolor niebieski w różnych odcieniach, od ciemnego granatu na dole, po jaśniejsze, turkusowe partie w środkowej części, aż do głębokiego błękitu u góry. Horyzont przecina pozioma, rozmyta smuga światła w odcieniach pomarańczu i żółci, stanowiąca wyraźny, cieplejszy akcent. Poniżej horyzontu widoczne są rozmazane, podłużne kształty w ciemniejszym odcieniu niebieskiego, sugerujące ruch wody lub mgły. Cały obraz ma miękkie, rozmyte krawędzie i jest utrzymany w nastrojowej, spokojnej tonacji.

Tragiczny atak rekina na Wyspach Dziewiczych

56-letnia Arlene Lillis, mieszkanka Minnesoty, zmarła w czwartek 8 stycznia po tym, jak została zaatakowana przez rekina. Do tragicznego zdarzenia doszło u wybrzeży Wysp Dziewiczych Stanów Zjednoczonych, gdzie kobieta spędzała wakacje. Atak miał miejsce, gdy pani Lillis znajdowała się w wodzie przy plaży Dorsch na wyspie St. Croix. Rekin odgryzł jej rękę, powodując poważne obrażenia, które ostatecznie doprowadziły do jej śmierci.

Pomimo ciężkich ran, Arlene Lillis została wyciągnięta na brzeg i wciąż żyła po ataku drapieżnika. Natychmiast przetransportowano ją do szpitala, gdzie lekarze walczyli o jej życie. Niestety, po kilku godzinach spędzonych pod opieką medyczną, kobieta zmarła w wyniku odniesionych obrażeń. Szczegóły dotyczące tragicznego wydarzenia zostały opublikowane przez "The New York Times", który opisał okoliczności zdarzenia.

"Dwóch mężczyzn pobiegło do pani Lillis, słysząc krzyki – jeden z nich był pielęgniarem i byłym ratownikiem, a drugi monterem linii lotniczych przeszkolonym w resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Zgłosili, że widzieli krew w wodzie, odciętą rękę i pomogli jej wydostać się na brzeg, uspokajając ją, gdy była jeszcze przytomna" - przekazuje "NYT".

Akcja ratunkowa na plaży Dorsch

Departament policji Wysp Dziewiczych Stanów Zjednoczonych poinformował, że pierwsze zgłoszenia dotyczące ataku rekina wpłynęły do dyspozytora tuż przed godziną 16:30 w czwartek 8 stycznia. Wypadek został zgłoszony przez kilka różnych osób, które były świadkami dramatycznych wydarzeń. Na miejscu szybko podjęto działania ratunkowe, angażując dostępne siły i środki.

Zgodnie z relacjami świadków, kilka osób natychmiast rzuciło się na pomoc zaatakowanej kobiecie. Ich szybka reakcja była kluczowa w próbie ratowania życia Arlene Lillis. Działania ratowników na plaży były skoordynowane i dynamiczne, mające na celu jak najszybsze wydobycie ofiary z wody i udzielenie jej pierwszej pomocy. Niestety, mimo wysiłków, obrażenia okazały się śmiertelne.

Jaki gatunek rekina odpowiada za atak?

Nicole Angeli, dyrektor Wydziału Ryb i Dzikich Zwierząt Departamentu Planowania i Zasobów Naturalnych Wysp Dziewiczych, oświadczyła, że gatunek rekina, który ugryzł 56-latkę i spowodował jej śmierć, nie jest obecnie znany. Trwają analizy i ewentualne próby identyfikacji drapieżnika. Początkowo rozważano także możliwość ataku na drugą osobę, jednak poszukiwania w tym kierunku nie przyniosły żadnego rezultatu, co wykluczyło tę hipotezę.

W obliczu podobnych zagrożeń, eksperci zalecają zachowanie szczególnej ostrożności podczas kąpieli w wodach, gdzie mogą występować rekiny. Nicole Angeli poradziła, aby osoby, które natkną się na rekina podczas pływania, nie spuszczały go z oka. Należy również próbować powoli odpłynąć, unikając gwałtownych ruchów, które mogłyby sprowokować zwierzę. Takie środki ostrożności mogą zwiększyć bezpieczeństwo w przypadku spotkania z drapieżnikiem morskim.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.