Rodzina irańskiego przywódcy. Jak ajatollahowie obchodzą sankcje?

2026-01-29 10:33

Rodzina najwyższego duchowego przywódcy Iranu, Alego Chameneiego, ma posiadać luksusowe nieruchomości na Zachodzie, mimo oficjalnego potępienia zachodniego stylu życia. Według śledztwa agencji Bloomberg, syn Chameneiego, Modżtaba, zgromadził majątek o znacznej wartości. Informacje te kontrastują z sytuacją zwykłych Irańczyków, którzy borykają się z biedą i wysoką inflacją, a także giną podczas tłumienia antyrządowych demonstracji. Ajatollahom udaje się omijać międzynarodowe sankcje, wykorzystując złożone schematy finansowe.

Ciemny, pusty tunel lub korytarz widziany z niskiej perspektywy. Podłoga tunelu jest mokra i błyszcząca, z widocznymi licznymi drobnymi kropelkami wody odbijającymi światło. W oddali, w centrum kadru, widoczne są dwa rozmyte źródła światła: jedno czerwone po lewej stronie i jedno niebieskie po prawej, których intensywne barwy odbijają się na mokrej posadzce. Ściany tunelu, szare i nieco ziarniste, rozciągają się w głąb obrazu po obu stronach, zwężając się i tworząc efekt perspektywy.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Ciemny, pusty tunel lub korytarz widziany z niskiej perspektywy. Podłoga tunelu jest mokra i błyszcząca, z widocznymi licznymi drobnymi kropelkami wody odbijającymi światło. W oddali, w centrum kadru, widoczne są dwa rozmyte źródła światła: jedno czerwone po lewej stronie i jedno niebieskie po prawej, których intensywne barwy odbijają się na mokrej posadzce. Ściany tunelu, szare i nieco ziarniste, rozciągają się w głąb obrazu po obu stronach, zwężając się i tworząc efekt perspektywy.

Luksusowe posiadłości Mojtaby Chameneiego

Śledztwo dziennikarskie przeprowadzone przez agencję Bloomberg ujawniło, że rodzina najwyższego duchowego przywódcy Iranu, Alego Chameneiego, posiada znaczące aktywa na Zachodzie. Modżtaba Chamenei, syn duchowego przywódcy, zgromadził kolekcję luksusowych nieruchomości, co stoi w sprzeczności z oficjalnie potępianym zachodnim stylem życia. Wśród jego posiadłości wymieniane są nieruchomości w Londynie o wartości około 140 milionów dolarów. Dodatkowo, ma on willę w Dubaju oraz ekskluzywne hotele we Frankfurcie.

Raport Bloomberga wskazuje również na inne luksusowe aktywa należące do Mojtaby Chameneiego. Jest to między innymi hotel na Majorce, ośrodek narciarski oraz pole golfowe. Te dobra zostały nabyte, pomimo obowiązujących sankcji międzynarodowych nałożonych na Iran. Sytuacja ta budzi pytania o sposób finansowania tych inwestycji w kontekście trudnej sytuacji ekonomicznej zwykłych Irańczyków.

Jak rodzina przywódcy Iranu omija sankcje?

Według ustaleń Bloomberga, mechanizm obchodzenia międzynarodowych sankcji opiera się na transferze środków pochodzących ze sprzedaży irańskiej ropy naftowej. Pieniądze są kierowane przez banki zlokalizowane w Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Liechtensteinie oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Działania te umożliwiają rodzinie Chameneiego dostęp do zagranicznych rynków i inwestycji, mimo oficjalnych restrykcji. Zakupy nieruchomości i innych luksusowych dóbr odbywają się za pośrednictwem tzw. słupów, co ma na celu ukrycie prawdziwych właścicieli.

Schemat ten pozwala na utrzymywanie wystawnego trybu życia przez ajatollahów, podczas gdy reszta społeczeństwa mierzy się z poważnymi problemami. Obejmują one m.in. postępujący kryzys gospodarczy oraz wysoką inflację. Kontrast między luksusem rządzących a biedą obywateli jest ostro podkreślany w raportach międzynarodowych mediów. Śledztwo rzuca światło na ukryte aspekty finansowe irańskiej elity władzy.

Tragiczny bilans protestów w Iranie

W Iranie dochodziło do masowych protestów antyrządowych, które zostały brutalnie stłumione przez siły bezpieczeństwa. Źródła Iran International, powołując się na Najwyższą Radę Bezpieczeństwa Narodowego, podają, że podczas zaledwie dwóch dni tłumienia manifestacji zginęło ponad 36 tysięcy osób. Najbardziej krwawe wydarzenia miały miejsce 8 i 9 stycznia, kiedy to Irańczycy wyszli na ulice w proteście przeciwko rządom ajatollahów oraz pogłębiającemu się kryzysowi gospodarczemu. Siły bezpieczeństwa użyły ostrej amunicji przeciwko cywilom.

Zgony odnotowano w setkach miast i miasteczek na terenie całego kraju, w ponad 400 miejscowościach. Wewnętrzne dokumenty Korpusu Strażników Rewolucji, na które powołuje się Iran International, miały potwierdzać śmierć tak wielu osób. Dane te zostały zweryfikowane na podstawie zapisów rządowych, dokumentacji medycznej, raportów terenowych oraz rozmów ze świadkami. Skala tych represji wskazuje na brutalność, z jaką władze traktują opozycję.

Stany Zjednoczone wobec Iranu

Stany Zjednoczone nadal nie zdecydowały się na uderzenie zbrojne na Iran, pomimo wzajemnie zaostrzających się gróźb. Prezydent USA, Donald Trump, komentował sytuację, wskazując na obecność amerykańskiej floty w regionie. Potwierdził, że armada zmierza w tamtym kierunku, jednak podkreślił, iż jest to działanie na wszelki wypadek, a nie bezpośrednia zapowiedź ataku. Wolałby, żeby nic się nie wydarzyło, ale sytuacja jest bacznie obserwowana przez władze amerykańskie.

Trump wcześniej wstrzymał decyzję o uderzeniu na Iran w poprzednim tygodniu. Powodem tej decyzji było wstrzymanie przez władze Iranu egzekucji 837 osób aresztowanych podczas protestów. Ali Chamenei, duchowy przywódca Iranu, miał w tym czasie ukryć się w specjalnym bunkrze w Teheranie. Sytuacja pozostaje napięta, a międzynarodowa społeczność śledzi rozwój wydarzeń z dużą uwagą.

"Mamy wiele statków, które zmierzają w tamtą stronę na wszelki wypadek. Mamy dużą flotyllę płynącą tam i zobaczymy, co się wydarzy. Mamy armadę. Mamy ogromną flotę zmierzającą w tamtym kierunku. Może nie będziemy musieli jej użyć, zobaczymy. Wolałbym, żeby nic się nie wydarzyło, ale obserwujemy ich bardzo uważnie" – powiedział Trump na pokładzie samolotu w drodze powrotnej ze Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.