Rosyjska retoryka. Czym to grozi?
Wśród europejskich polityków i komentatorów wciąż trwa debata na temat faktycznych intencji Władimira Putina. Czy Rosja ma realne siły, by zaatakować kraje należące do NATO, takie jak Litwa, Łotwa, Estonia czy nawet Polska? Najnowszy raport łotewskiego Biura Ochrony Konstytucji (SAB) rozwiewa wątpliwości, sugerując, że zagrożenie jest realne i ma swoje precedensy. To nie tylko ostra retoryka, ale niebezpieczne narzędzie propagandowe.
Raport jednoznacznie wskazuje na alarmujące analogie między obecną narracją Kremla dotyczącą państw bałtyckich a tą, która poprzedzała pełnoskalową inwazję na Ukrainę. **Rosyjskie władze konsekwentnie budują obraz Litwy, Łotwy i Estonii jako państw wrogich Rosjanom**, a nawet jako „nazistowskich” czy „marionetek Zachodu”. Taka propagandowa strategia ma na celu usprawiedliwienie ewentualnych przyszłych agresywnych działań.
"W rosyjskim przekazie Łotwa jest krajem rusofobicznym i uciskającym rosyjskojęzycznych mieszkańców. Rosyjskie narracje przedstawiają również Łotwę jako państwo nazistowskie, marionetkę Wielkiej Brytanii i USA oraz państwo upadłe. Przed wojną Moskwa rozpowszechniała podobne narracje dotyczące Ukrainy. Teraz w podobny sposób przedstawia wszystkie trzy kraje bałtyckie"
Bałtyk pod ostrzałem propagandy
Rosyjska propaganda rysuje obraz Łotwy jako państwa „rusofobicznego”, „uciskającego rosyjskojęzycznych mieszkańców” i „nazistowskiego”, a także jako „marionetki Wielkiej Brytanii i USA” oraz „państwa upadłego”. **To kalka działań propagandowych, które obserwowaliśmy latami, przygotowując grunt pod pełnoskalową inwazję na Ukrainę**. Wówczas również mówiono o ochronie rosyjskojęzycznej ludności i denazyfikacji, co okazało się jedynie pretekstem do brutalnej agresji.
Dzisiejsze komunikaty Kremla dotyczące państw bałtyckich, podobnie jak te sprzed wojny w Ukrainie, są spójne i celowe. Nie chodzi tylko o bieżące usprawiedliwianie polityki Rosji, ale o **budowanie długoterminowej percepcji tych krajów jako zagrożenia dla rosyjskich wartości i interesów**. Ta strategiczna narracja jest fundamentem dla przyszłych działań destabilizujących, a nawet militarnych, choć niekoniecznie w najbliższym czasie.
„Europa, w tym Łotwa, jest przedstawiana jako zagrożenie dla Rosji i jej rzekomo wysokich wartości. Nic nie wskazuje na to, aby rosyjskie elity zmieniły ten pogląd, nawet gdyby na Ukrainie zapanował pokój
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.