Spis treści
Rosyjskie drony uderzyły w schronisko w Zaporożu
Rosyjskie drony uderzyły w schronisko dla bezdomnych zwierząt „Dai Lapu, Druże” w Zaporożu 6 lutego, wywołując znaczne zniszczenia i ofiary wśród podopiecznych placówki. Wydarzenie to podkreśla brutalność konfliktu, który dotyka również miejsca niebędące celami wojskowymi. Agencja UNN, powołując się na Narodową Policję Ukrainy, przekazała szczegóły tego tragicznego zdarzenia. Mimo że schronisko nie stanowiło strategicznego punktu, stało się celem agresji.
W wyniku ataku zginęło 15 psów, a kolejnych 10 odniosło rany, co stanowi poważną stratę dla placówki. Obrażenia odniósł także 41-letni pracownik schroniska, który został hospitalizowany. Ocalałe zwierzęta natychmiastowo ewakuowano do lokalnych klinik weterynaryjnych, gdzie otrzymały niezbędną pomoc. Schronisko informowało o ucieczce części psów oraz zniszczeniu wybiegów, co dodatkowo komplikuje sytuację.
"Wiele zwierząt nie żyje, wiele zostało rannych, wybiegi zostały zniszczone, psy uciekły… Potrzebujemy pomocy – zarówno rzeczowej, jak i finansowej" – napisali pracownicy schroniska na swoim profilu na Instagramie.
Jak pomóc schronisku „Dai Lapu, Druże”?
Po tragicznym wydarzeniu pracownicy schroniska „Dai Lapu, Druże” zwrócili się z pilnym apelem o wsparcie do społeczności międzynarodowej. Potrzebna jest zarówno pomoc materialna, jak i finansowa, aby odbudować zniszczone obiekty i zapewnić opiekę ocalałym zwierzętom. Konto na Instagramie schroniska: https://www.instagram.com/daylapu_/, stało się głównym kanałem komunikacji i zbierania funduszy. Każda forma wsparcia jest kluczowa dla kontynuowania działalności.
Pracownicy opisali pierwsze chwile po ataku jako chaotyczne i pełne rozpaczy, gdzie decyzje o ratowaniu życia musiały być podejmowane w ekstremalnych warunkach. Schronisko, które wcześniej dawało azyl zwierzętom po przejściach, samo stało się ofiarą konfliktu. Obecnie skupiają się na zapewnieniu bezpiecznych warunków i kontynuacji leczenia rannych podopiecznych, w czym pomoc z zewnątrz jest niezastąpiona.
"Kiedy dochodzi do tak tragicznych wydarzeń, cena pomocy jest bardzo wysoka… wręcz bezcenna… bo pierwsze chwile były najstraszniejsze… wszyscy byli w rozpaczy i nie wiedzieli, co robić… kogo ratować najpierw…" - dodali pracownicy przytuliska.
Sytuacja energetyczna Kijowa i obwodu chersońskiego
Kontekst rosyjskich ataków na Ukrainie obejmuje również znaczące zniszczenia infrastruktury cywilnej, w tym obiektów energetycznych. Prezydent Wołodymyr Zełenski informował, że najpoważniejsza sytuacja energetyczna występuje w Kijowie. Ponad 1400 budynków wielorodzinnych w stolicy pozostaje bez ogrzewania, co stanowi poważne wyzwanie w środku zimy.
Trudne warunki panują także w obwodzie chersońskim, gdzie sześć miejscowości boryka się z przerwami w dostawach energii, będącymi konsekwencją ciągłych ataków rosyjskich dronów. Zełenski podkreślił, że armia rosyjska regularnie celuje w infrastrukturę związaną z energetyką jądrową, co wymaga wzmocnionej ochrony i większego międzynarodowego zaangażowania. Ukraina mierzy się z usuwaniem skutków zmasowanych ataków na system energetyczny z ostatnich dni.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.