Śmierć 7-letniej Polki w Tarnopolu. Kto odpowie za atak rakietowy?

2025-11-25 11:34

Poznańska Prokuratura Okręgowa wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 7-letniej obywatelki Polski, Amelii, w Tarnopolu w Ukrainie. Tragedia wydarzyła się 19 listopada 2025 roku wskutek ataku rakietowego, który prawdopodobnie przeprowadziły siły Federacji Rosyjskiej. Postępowanie dotyczy naruszenia prawa międzynarodowego i zabójstwa ludności cywilnej.

Na pierwszym planie widoczne są dwa puste siedziska huśtawek, wiszące na metalowych łańcuchach przymocowanych do konstrukcji z ciemnych słupków. Poniżej rozciąga się zielono-brązowa trawa z wyraźnymi kałużami odbijającymi światło. W tle, częściowo rozmyte, majaczą zarysy drzew bez liści i odległe, niewyraźne budynki o szarych fasadach, wszystko pod jasnym, zachmurzonym niebem.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie widoczne są dwa puste siedziska huśtawek, wiszące na metalowych łańcuchach przymocowanych do konstrukcji z ciemnych słupków. Poniżej rozciąga się zielono-brązowa trawa z wyraźnymi kałużami odbijającymi światło. W tle, częściowo rozmyte, majaczą zarysy drzew bez liści i odległe, niewyraźne budynki o szarych fasadach, wszystko pod jasnym, zachmurzonym niebem.

Śledztwo w sprawie śmierci Amelki

Poznańska Prokuratura Okręgowa formalnie wszczęła śledztwo w sprawie zamachu na życie i zdrowie ludności cywilnej w ukraińskim Tarnopolu. Postępowanie to koncentruje się na naruszeniu prawa międzynarodowego oraz zabójstwie, które miało miejsce 19 listopada 2025 roku. Sprawa dotyczy tragicznej śmierci 7-letniej obywatelki Polski, Amelii, która zginęła w wyniku ataku rakietowego. Jest to przestępstwo zagrożone wysokimi karami, zgodnie z polskim prawem.

Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu potwierdził, że śledztwo ma na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. Według wstępnych informacji, polscy śledczy zakładają, że uderzenie rakietowe mogły przeprowadzić siły zbrojne Federacji Rosyjskiej. Prokuratura zwróciła się do ambasady Ukrainy o pomoc w uzyskaniu niezbędnych dokumentów dotyczących tragedii, aby wesprzeć prowadzone dochodzenie. Za takie przestępstwo grozi kara od 12 lat pozbawienia wolności do dożywocia.

Śledztwo to dotyczy naruszenia prawa międzynarodowego na terytorium Ukrainy, na którym toczą się działania zbrojne i zabójstwa, 19 listopada tego roku, w Tarnopolu to przestępstwo zagrożone - powiedział w rozmowie z radiem Eska Łukasz Wawrzyniak z prokuratury okręgowej w Poznaniu.

Jakie działania podjęto międzynarodowo?

Równolegle do polskiego dochodzenia, własne postępowanie w sprawie tragicznego zdarzenia w Tarnopolu prowadzi również ukraińska Służba Bezpieczeństwa. Koordynacja działań między służbami obu krajów jest kluczowa dla pełnego wyjaśnienia okoliczności ataku. Celem jest zgromadzenie wszelkich dowodów i świadectw, które pozwolą na postawienie winnych przed sądem. Międzynarodowe prawo wojenne surowo karze ataki na ludność cywilną.

Po dramatycznych wydarzeniach i potwierdzeniu śmierci polskiej dziewczynki, do sprawy odnieśli się również polscy politycy. Wyrazili swoje ubolewanie i potępienie dla działań militarnych, które doprowadziły do tak tragicznych konsekwencji. Ich wypowiedzi podkreślały potrzebę zakończenia konfliktu na Ukrainie i odpowiedzialności za zbrodnie wojenne.

Amelia miała siedem lat. Siedem. Polskie dziecko. Zginęła w Tarnopolu podczas brutalnego rosyjskiego ataku rakietowego. Nigdy nie spełni żadnego ze swoich marzeń. Ta okrutna wojna musi się skończyć — i Rosja nie może jej wygrać. Bo to także wojna o przyszłość naszych dzieci – przekazał w mediach społecznościowych.

Reakcje polityków i społeczności

Premier Donald Tusk w swoich mediach społecznościowych podkreślił wiek Amelii oraz okrucieństwo wojny. Wyraził głębokie ubolewanie nad utratą życia polskiego dziecka i apelował o zakończenie konfliktu. Słowa premiera Tuskiego zwróciły uwagę na konsekwencje wojny dla najmłodszych ofiar. Jego stanowisko jasno wskazywało na konieczność uniemożliwienia Rosji zwycięstwa w konflikcie.

Prezydent Karol Nawrocki również zareagował na tragiczne wiadomości, składając wyrazy współczucia rodzinie i najbliższym Amelii. Podkreślił, że dziewczynka zginęła w Tarnopolu wraz ze swoją mamą Oksaną, nazywając atak "barbarzyńskim rosyjskim ostrzałem ludności cywilnej". Prezydent modlił się za duszę niewinnego dziecka i jej matki, co stanowiło symboliczny gest solidarności.

Z głębokim bólem przyjąłem informację o śmierci 7 letniej Amelki, obywatelki Polski, która zginęła w Tarnopolu wraz ze swoją mamą, w wyniku barbarzyńskiego rosyjskiego ostrzału ludności cywilnej. Rodzinie i najbliższym składam wyrazy szczerego współczucia, pozostając w modlitwie za duszę niewinnego dziecka oraz Jej mamy.

Tragedia w szkole Amelii

Portal NEXTA Polska przekazał informację o śmierci Amelii, cytując wpis szkoły, do której uczęszczała dziewczynka w Tarnopolu. Podstawówka 27 im. Viktora Hurniaka oficjalnie potwierdziła tragiczną wiadomość. Społeczność szkolna pogrążyła się w głębokiej żałobie po stracie uczennicy klasy 2-B i jej matki. To wydarzenie wstrząsnęło lokalną społecznością Tarnopola.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez szkołę, Amelia i jej mama Oksana zginęły w wyniku ataku rakietowego. Wpis szkolny opisywał tragiczne okoliczności, stwierdzając, że "obejmując się nawzajem, spłonęły żywcem". Te drastyczne szczegóły podkreślają brutalność konfliktu i jego ofiary wśród cywilów.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.