Trump chce Grenlandii. Czy to rozbije NATO?

2026-01-09 15:16

Donald Trump ponownie powraca do idei aneksji Grenlandii, należącej do Królestwa Danii, po niedawnych działaniach USA w Wenezueli. Prezydent USA i jego współpracownicy nie wykluczają nawet interwencji zbrojnej. Duńska premierka Mette Frederiksen stanowczo odrzuca pomysł, ostrzegając przed poważnymi konsekwencjami dla NATO. Eksperci wskazują, że Trumpowi zależy na prestiżu i ekspansji terytorialnej.

Krajobraz zdominowany jest przez rozległy lodowiec w centrum kadru, jego powierzchnia jest pofałdowana i ma niebiesko-białą barwę, a czoło lodowca tworzy pionową ścianę zanurzającą się w wodzie. Lodowiec otaczają ciemne, skaliste góry po lewej i prawej stronie, z widocznymi resztkami śniegu na ich zboczach. Poniżej lodowca rozciąga się ciemnoszare morze, na którym pływa kilka mniejszych brył lodu. Niebo jest jednolicie jasnoszare, niemal białe, bez widocznych chmur, tworząc tło dla reszty sceny.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Krajobraz zdominowany jest przez rozległy lodowiec w centrum kadru, jego powierzchnia jest pofałdowana i ma niebiesko-białą barwę, a czoło lodowca tworzy pionową ścianę zanurzającą się w wodzie. Lodowiec otaczają ciemne, skaliste góry po lewej i prawej stronie, z widocznymi resztkami śniegu na ich zboczach. Poniżej lodowca rozciąga się ciemnoszare morze, na którym pływa kilka mniejszych brył lodu. Niebo jest jednolicie jasnoszare, niemal białe, bez widocznych chmur, tworząc tło dla reszty sceny.

Trump znów chce Grenlandii

Donald Trump powraca do idei aneksji Grenlandii po działaniach USA w Wenezueli. Po długim okresie milczenia, prezydent USA powołał specjalnego pełnomocnika ds. wyspy i ponownie zaczął mówić o jej przejęciu. Tłumaczy, że Grenlandia jest kluczowa z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych.

Pomysł aneksji wywołał stanowczą reakcję premierki Danii, Mette Frederiksen. Podkreśliła, że Grenlandia, jako część Królestwa Danii, jest objęta gwarancjami bezpieczeństwa NATO. Ostrzegła, że militarny atak na terytorium sojusznika mógłby doprowadzić do upadku NATO i całej powojennej struktury bezpieczeństwa.

"Dość presji. Dość insynuacji. Dość fantazji o aneksji. Jesteśmy otwarci na dialog, ale musi się on odbywać odpowiednimi kanałami i w zgodzie z prawem międzynarodowym" – powiedziała w wywiadzie Frederiksen.

Dlaczego Trump chce aneksji Grenlandii?

Eksperci zwracają uwagę, że dążenie Donalda Trumpa do przejęcia Grenlandii ma podłoże prestiżowe i związane z ekspansją terytorialną. Profesor Marc Jacobsen z Królewskiej Duńskiej Akademii Obrony wskazuje, że prezydent USA postrzega to jako kwestię własnej reputacji. Chce "uczynić Amerykę wielką" poprzez rozszerzenie jej terytorium.

Pomimo deklaracji o potrzebie zapewnienia bezpieczeństwa, prawdziwe motywy prezydenta USA są kwestionowane. Lin Alexandra Mortensgaard z Duńskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych porównuje retorykę administracji Trumpa do sposobu myślenia Władimira Putina. Sytuacja ta budzi poważne zaniepokojenie w Kopenhadze.

"Chce uczynić Amerykę wielką poprzez ekspansję terytorialną" – mówi nam duński ekspert i dodaje: "W tej sytuacji, Dania, Grenlandia i nasi sojusznicy niewiele mogą zrobić, by go zaspokoić. Musimy liczyć na to, że ruch MAGA wciśnie hamulec."

Napięcia dyplomatyczne wokół wyspy

Sprawa Grenlandii wywołuje napięcia dyplomatyczne między Danią a Stanami Zjednoczonymi już od 2019 roku. Wtedy Mette Frederiksen stanowczo oświadczyła, że "Grenlandia nie jest na sprzedaż. Grenlandia nie jest duńska. Grenlandia należy do Grenlandii". Nazwała pomysł Trumpa absurdalnym.

Reakcja duńskiej premierki doprowadziła do odwołania planowanej wizyty Trumpa w Kopenhadze. Amerykański prezydent uznał jej słowa za "niegrzeczne" i "niemiłe", co świadczyło o tym, jak poważnie traktował ideę zakupu wyspy. Duńscy urzędnicy długo obawiali się, że temat powróci, mimo chwilowego milczenia.

"Grenlandia nie jest na sprzedaż. Grenlandia nie jest duńska. Grenlandia należy do Grenlandii" – mówiła.

Stanowisko Waszyngtonu a Zachodnia Półkula

Po akcji sił specjalnych USA w Caracas i porwaniu wenezuelskiego dyktatora Nicolasa Maduro, amerykański Departament Stanu jasno zadeklarował, że półkula zachodnia należy do Stanów Zjednoczonych. Niestety dla Grenlandczyków i Duńczyków, największa wyspa świata znajduje się w tej właśnie, projektowanej przez Waszyngton, wyłącznej strefie wpływów.

Ta uwspółcześniona doktryna Monroe skłania Donalda Trumpa do prób eliminacji wpływów Rosji i Chin nie tylko z Ameryki Łacińskiej, ale także z Arktyki. Eksperci wskazują, że Trump łączy Grenlandię z szerszą rywalizacją mocarstw w regionie Arktyki.

Czy Grenlandia jest kluczem do bezpieczeństwa USA?

Donald Trump nieustannie argumentuje, że przejęcie Grenlandii jest niezbędne dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Prof. Jacobsen potwierdza historyczne znaczenie Grenlandii dla bezpieczeństwa USA, zwłaszcza w okresie II wojny światowej i zimnej wojny. Podkreśla jednak, że USA mogą zwiększyć obecność wojskową na wyspie na podstawie istniejących porozumień.

Rządy w Nuuk i Kopenhadze są w pewnym stopniu otwarte na większe zaangażowanie USA na Grenlandii, także w kontekście inwestycji zagranicznych, np. w sektorze wydobywczym. Jednakże Waszyngton nie musi przejmować kontroli nad wyspą, aby zaspokoić te interesy, co było wielokrotnie podkreślane przez duńską stronę.

Zagrożenia ze strony Rosji i Chin

Trump często argumentuje aneksję Grenlandii koniecznością powstrzymania rzekomej działalności Rosji i Chin w regionie. Prof. Jacobsen jednak stanowczo zaznacza, że prezydent USA wyraźnie przesadza w tej kwestii. Nie ma dowodów na znaczącą obecność chińskich statków wzdłuż wybrzeża Grenlandii ani aktywności rosyjskiej na samej wyspie.

Chiny wyrażały zainteresowanie inwestycjami w projekty wydobywcze lub port lotniczy, ale otrzymały ostrzeżenie od Stanów Zjednoczonych, by nie angażować się w obecność na Grenlandii. Jak się wydaje, Pekin przyjął to do wiadomości. Ekspert podkreśla, że choć Rosja i Chiny są aktywne w innych obszarach Arktyki, nie dotyczy to bezpośrednio Grenlandii.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.