Trump pozywa skarbówkę. Miliardy dolarów do odzyskania?

2026-01-30 11:43

Donald Trump złożył pozew przeciwko amerykańskiej skarbówce (IRS) i ministerstwu skarbu, domagając się 10 miliardów dolarów odszkodowania. Były prezydent USA wskazuje na nieuprawnione ujawnienie jego zeznań podatkowych z okresu pierwszej kadencji. Sprawa trafiła do sądu federalnego na Florydzie, koncentrując się na ochronie poufnych danych podatkowych.

Na drewnianym, brązowym blacie stołu leży stos papierowych teczek w kolorze jasnobeżowym lub kremowym, skierowany lekko w prawą stronę. Na teczkach i części blatu widoczne są cienie w kształcie równoległych pasów, z których jeden, szeroki i jasny, przecina teczki i blat, a drugi, węższy i ciemniejszy, znajduje się po lewej stronie. Lewa strona blatu jest jaśniejsza i odbija światło, tworząc refleksy, podczas gdy prawa i dolna część są ciemniejsze.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na drewnianym, brązowym blacie stołu leży stos papierowych teczek w kolorze jasnobeżowym lub kremowym, skierowany lekko w prawą stronę. Na teczkach i części blatu widoczne są cienie w kształcie równoległych pasów, z których jeden, szeroki i jasny, przecina teczki i blat, a drugi, węższy i ciemniejszy, znajduje się po lewej stronie. Lewa strona blatu jest jaśniejsza i odbija światło, tworząc refleksy, podczas gdy prawa i dolna część są ciemniejsze.

Pozew Donalda Trumpa

Były prezydent USA, Donald Trump, złożył pozew przeciwko amerykańskiemu Urzędowi Skarbowemu (IRS) oraz ministerstwu skarbu. W pozwie domaga się co najmniej 10 miliardów dolarów odszkodowania za nieuprawnione ujawnienie jego zeznań podatkowych. Sprawa dotyczy danych z okresu jego pierwszej kadencji prezydenckiej.

Pozew trafił w czwartek do sądu federalnego na Florydzie. Dotyczy on działań państwowych instytucji wobec Trumpa jako osoby prywatnej, nie zaś w kontekście urzędującego prezydenta. Donald Trump wraz z synami, Donaldem Trumpem Jr. i Ericem Trumpem, argumentują, że IRS i resort skarbu nie dopełniły obowiązku ochrony poufnych danych ich rodziny oraz Trump Organization.

Kim jest Charles Littlejohn?

Sednem sprawy jest działalność Charlesa Littlejohna, byłego współpracownika Urzędu Podatkowego. Littlejohn, pracując dla firmy konsultingowej Booz Allen Hamilton, która realizuje kontrakty rządowe, nielegalnie pozyskał i przekazał mediom poufne dane podatkowe. Dotyczyło to Donalda Trumpa oraz tysięcy innych zamożnych Amerykanów, w tym Jeffa Bezosa i Elona Muska.

W 2024 roku Charles Littlejohn został skazany na pięć lat więzienia za swoje działania. Zespół prawny Donalda Trumpa argumentuje, że IRS ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za działalność Littlejohna, ponieważ jako podwykonawca miał on dostęp do poufnych dokumentów porównywalny z dostępem etatowego pracownika agencji.

"IRS bezprawnie dopuścił do tego, by motywowany politycznie pracownik ujawnił prywatne i poufne informacje dotyczące prezydenta Trumpa, jego rodziny i Trump Organization" – napisali prawnicy Trumpa w oświadczeniu cytowanym przez CNN.

Luki w zabezpieczeniach IRS

W pozwie podkreślono, że ujawnienie danych było możliwe dzięki „długotrwałym lukom w zabezpieczeniach”. Według prawników Trumpa, Urząd Skarbowy miał być wcześniej ostrzegany o tych niedociągnięciach. Ta argumentacja ma wzmacniać tezę o systemowym zaniedbaniu, a nie jedynie jednostkowym incydencie.

Na początku tygodnia ministerstwo skarbu zerwało kontrakty z firmą Booz Allen Hamilton o łącznej wartości 21 milionów dolarów. Sekretarz skarbu Scott Bessent poinformował, że decyzja została podjęta z powodu niewdrożenia przez firmę „odpowiednich zabezpieczeń chroniących poufne dane podatników”.

Zeznania podatkowe Trumpa

Ujawnienie zeznań podatkowych Donalda Trumpa od lat stanowiło przedmiot ostrych sporów politycznych i prawnych. Szczególne znaczenie miały publikacje „New York Timesa” z 2020 roku. Gazeta wskazywała, że Trump zapłacił jedynie 750 dolarów federalnego podatku dochodowego w latach 2016–2017.

Donald Trump konsekwentnie określał te doniesienia jako „fałszywe” oraz oparte na „nielegalnie pozyskanych dokumentach”. Obecny pozew jest pierwszą próbą uzyskania wielomiliardowego odszkodowania od instytucji państwowych za skutki tych publikacji i wynikające z nich straty finansowe oraz wizerunkowe.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.