USA pod śniegiem i lodem. Czy to zima stulecia?

2026-01-26 7:56

Rekordowe mrozy i bezlitosne opady śniegu zamieniły znaczną część Stanów Zjednoczonych w lodową pułapkę. Zimowa burza sparaliżowała kraj, powodując liczne awarie prądu i niestety, zbierając tragiczne żniwo. W samym Nowym Jorku śledzone jest sześć przypadków zgonów, których przyczyną mogły być siarczyste mrozy. Miliony Amerykanów żyją pod alertami pogodowymi, a synoptycy ostrzegają, że ten lodowy oddech zimy może jeszcze nie osłabnąć.

Zimowa scena uliczna, dominuje głęboki śnieg i intensywne zamglenie, które rozmywa tło. Na pierwszym planie widoczna jest szeroka, zaśnieżona powierzchnia, prawdopodobnie ulica lub plac, z delikatnymi zarysami ścieżek lub zaspy. W centralnej części obrazu, na tle jasnej mgły, stoi pojedyncza, ciemna latarnia uliczna z jasno świecącym światłem, które rozprasza się w gęstym powietrzu. Po obu stronach latarni, na dalszym planie, majaczą ciemne, niewyraźne kształty budynków, których detale są całkowicie zasłonięte przez mgłę i opady. Cały obraz utrzymany jest w odcieniach bieli, szarości i błękitu, co potęguje wrażenie zimnej, spokojnej i nieco tajemniczej atmosfery.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Zimowa scena uliczna, dominuje głęboki śnieg i intensywne zamglenie, które rozmywa tło. Na pierwszym planie widoczna jest szeroka, zaśnieżona powierzchnia, prawdopodobnie ulica lub plac, z delikatnymi zarysami ścieżek lub zaspy. W centralnej części obrazu, na tle jasnej mgły, stoi pojedyncza, ciemna latarnia uliczna z jasno świecącym światłem, które rozprasza się w gęstym powietrzu. Po obu stronach latarni, na dalszym planie, majaczą ciemne, niewyraźne kształty budynków, których detale są całkowicie zasłonięte przez mgłę i opady. Cały obraz utrzymany jest w odcieniach bieli, szarości i błękitu, co potęguje wrażenie zimnej, spokojnej i nieco tajemniczej atmosfery.

Zimowy paraliż dotyka USA

Ekstremalne warunki zimowe uderzyły w Stany Zjednoczone z bezprecedensową siłą, przynosząc nie tylko paraliż komunikacyjny, ale również masowe awarie prądu, które pogrążyły w ciemności tysiące domów. To, co zaczęło się jako zwykłe ostrzeżenie pogodowe, szybko przerodziło się w koszmar, którego najbardziej tragicznym aspektem są ofiary śmiertelne, budzące głęboki niepokój.

Zasięg tego zimowego żywiołu jest zatrważający – obejmuje niemal połowę terytorium USA, od Środkowego Zachodu po Południe. W wielu stanach mieszkańcy doświadczają wielodniowych przerw w dostawach energii elektrycznej, a zamknięte szkoły i setki wypadków drogowych to zaledwie wierzchołek góry lodowej problemów, z jakimi muszą się zmierzyć. Nawet ruch lotniczy i kolejowy został brutalnie wstrzymany, udowadniając bezradność wobec siły natury.

Tragiczne żniwo mrozów w Nowym Jorku

W Nowym Jorku, który stał się epicentrum tej zimowej katastrofy, służby badają sześć zgonów osób, które przebywały na zewnątrz podczas fali mrozów i intensywnych opadów śniegu. Jak donosi ABC News, każdy przypadek jest analizowany pod kątem bezpośredniego związku z brutalnymi warunkami pogodowymi, co maluje ponury obraz skutków niedoszacowania potęgi zimy. Według NBC News, ofiary śmiertelne potwierdzono również w Luizjanie, Teksasie i Kansas, co świadczy o szerokim zasięgu tragedii.

Szczególnie dotkliwie skutki zimowej nawałnicy odczuwa północno-wschodnia część kraju, zwłaszcza region Tristate, obejmujący Nowy Jork, New Jersey i Connecticut. Tamtejsze obszary zmagają się z jedną z największych śnieżyc ostatnich lat. W samym Central Parku spadło ponad 22 centymetry śniegu, a na lotniskach LaGuardia i Newark pokrywa śnieżna sięgnęła niemal 25 centymetrów, czyniąc z nich niedostępne fortece.

"To rekordowa suma opadów śniegu" - poinformowała gubernator stanu Nowy Jork Kathy Hochul.

Gubernator ostrzega mieszkańców

Gubernator Kathy Hochul w alarmującym tonie podkreśliła, że mieszkańcy mają do czynienia z najdłuższym okresem ekstremalnych mrozów i rekordowymi sumami opadów śniegu od wielu lat. Relacje mówią o intensywności opadów sięgającej kilku centymetrów na godzinę, co w połączeniu z porywistym wiatrem znacznie ograniczyło widoczność i uczyniło poruszanie się niemal niemożliwym.

Burmistrz Nowego Jorku, Zohran Mamdani, skierował do mieszkańców dramatyczny apel o pozostanie w domach, przestrzegając przed wyjątkowo niebezpiecznymi warunkami na drogach. Władze miasta, w odpowiedzi na kryzys, uruchomiły ogrzewane centra pomocy, a patrole służb miejskich i ratunkowych skierowano na ulice w poszukiwaniu osób bezdomnych. Nowojorskie szkoły publiczne, zmuszone do kapitulacji, przeszły na nauczanie zdalne, symbolizujące skalę chaosu.

Chaos na lotniskach i drogach

W obliczu zimowego ataku, lotniska w regionie Tristate musiały wprowadzić procedury kryzysowe, które skutecznie sparaliżowały ruch lotniczy. Niemal wszystkie loty z lotniska LaGuardia zostały odwołane, a liczne połączenia z innych portów lotniczych regionu były opóźnione lub przekierowywane. Tysiące podróżnych zostało uwięzionych, doświadczając frustracji i bezsilności w walce z żywiołem.

Skutki burzy odczuwalne są również w dziesiątkach innych stanów, gdzie oblodzone drogi i intensywne opady doprowadziły do setek kolizji i wypadków. Policja stanowa interweniowała m.in. przy około 250 zdarzeniach drogowych w stanie Nowy Jork oraz 365 w Indianie, co jasno wskazuje na skalę zagrożenia. Równocześnie, rozległe awarie sieci energetycznych objęły aż 23 stany, które ogłosiły stan wyjątkowy.

Czy zagrożenie minęło?

Synoptycy wciąż biją na alarm, ostrzegając, że zagrożenie bynajmniej się nie zakończyło. Alertami pogodowymi objęto około 185 milionów mieszkańców Stanów Zjednoczonych, co pokazuje, jak szeroko rozprzestrzenił się ten zimowy oddech. W wielu regionach temperatury spadły nawet do minus 30 stopni Celsjusza, a prognozy wskazują, że silne mrozy mogą utrzymać się co najmniej do piątku.

Eksperci ostrzegają, że długotrwałe niskie temperatury mogą pogłębić skutki burzy, zwiększając ryzyko kolejnych przerw w dostawach prądu oraz zagrożeń dla zdrowia i życia mieszkańców. To nie jest już tylko zimowa niedogodność, ale realne wyzwanie, które wymaga od Amerykanów maksymalnej ostrożności i przygotowania na najgorsze.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.