Złodziej z Luwru zatrzymany. Kim jest dawna gwiazda "miejskich rodeo"?

2025-11-05 13:02

Francuska policja zatrzymała Abdoulaye N., znanego w internecie jako „Doudou Cross Bitume”, w związku ze spektakularną kradzieżą klejnotów z Luwru, wycenianą na dziesiątki milionów euro. Dawny idol młodzieży, słynący z nielegalnych pokazów akrobacji motocyklowych, miał już w przeszłości problemy z prawem i deklarował chęć uczciwego życia po narodzinach dziecka.

Drewniane, brązowe drzwi, częściowo otwarte, dominują po lewej stronie kadru, ukazując ozdobną, metalową klamkę i rygiel. Promień światła wpada przez szparę w drzwiach, oświetlając fragment kamiennej posadzki i muru z dużych, jasnych bloków po prawej stronie. Pomieszczenie za drzwiami wydaje się puste i słabo oświetlone, tonąc w półcieniu.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Drewniane, brązowe drzwi, częściowo otwarte, dominują po lewej stronie kadru, ukazując ozdobną, metalową klamkę i rygiel. Promień światła wpada przez szparę w drzwiach, oświetlając fragment kamiennej posadzki i muru z dużych, jasnych bloków po prawej stronie. Pomieszczenie za drzwiami wydaje się puste i słabo oświetlone, tonąc w półcieniu.

Abdoulaye N. i kradzież Luwru

Aresztowanie 39-letniego Abdoulaye N., mieszkańca Aubervilliers, stanowi kluczowy moment w śledztwie dotyczącym spektakularnej kradzieży klejnotów z paryskiego Luwru. Straty wyceniono na dziesiątki milionów euro, co podkreśla skalę przestępstwa. Mężczyzna, znany wcześniej jako „Doudou Cross Bitume”, był śledzony przez służby po znalezieniu śladów DNA na miejscu zdarzenia.

Policja odnalazła ślady DNA Abdoulaye N. na gablocie w muzeum, a także na przedmiotach porzuconych przez sprawców podczas ucieczki z Luwru. To właśnie te dowody pozwoliły na identyfikację jednego z dwóch oskarżonych w sprawie. Według prokurator Laure Beccuau, zatrzymani posiadają kryminalną przeszłość, lecz nie są powiązani ze zorganizowanymi grupami przestępczymi.

„Doudou Cross Bitume” z Aubervilliers

Abdoulaye N. zdobył szeroką popularność jako uczestnik nielegalnych „miejskich rodeo”, czyli pokazów akrobacji motocyklowych na ulicach francuskich miast. W internecie publikował filmy pod pseudonimem „Doudou Cross Bitume”, gdzie prezentował swoje umiejętności pod hasłem „zawsze jak najbliżej asfaltu”. Nagrania przedstawiały popisy w strategicznych lokalizacjach Paryża, takich jak Plac Trocadéro czy okolice Pól Elizejskich.

Z czasem Abdoulaye N. rozszerzył swoją działalność, publikując materiały instruktażowe dla młodszych mieszkańców dzielnicy, ucząc ich jazdy na motocyklu. Ostatni film pojawił się na jego profilu pod koniec września, niedługo przed zatrzymaniem. Dziennik „Le Parisien” opisał go jako „dziecko Aubervilliers”, podkreślając jego lokalną charyzmę i odwagę, mimo braku powiązań z dużymi strukturami przestępczymi.

Problemy Abdoulaye N. z prawem

Abdoulaye N. miał już wcześniej konflikty z prawem, co stanowi istotny element jego profilu. W 2015 roku został skazany za włamanie, co potwierdza jego kryminalną przeszłość. Incydent ten pokazał, że pomimo popularności w sieci, mężczyzna nie stronił od działalności niezgodnej z prawem, która mogła prowadzić do bardziej poważnych przestępstw.

Kolejny incydent miał miejsce w 2019 roku, kiedy to Abdoulaye N. miał zdemolować lustro na komisariacie policji podczas zatrzymania. Znajomi z Aubervilliers relacjonowali mediom, że po narodzinach dziecka starał się zerwać z dawnym stylem życia i zacząć żyć uczciwie, jednak najwyraźniej ta próba nie zakończyła się sukcesem, prowadząc do kradzieży w Luwrze.

Przebieg zatrzymania w Luwrze

Abdoulaye N. był pierwszym z dwóch mężczyzn zatrzymanych w związku z włamaniem do Luwru. Policja, dysponując śladami DNA, szybko zawęziła krąg podejrzanych, co doprowadziło do jego aresztowania. Śledczy byli zaskoczeni liczbą pozostawionych śladów, co wskazywało na brak profesjonalizmu ze strony włamywaczy, pomimo wartości skradzionych klejnotów.

Obaj zatrzymani, w tym współoskarżony Ayed G., częściowo przyznali się do stawianych im zarzutów. Twierdzili, że działali na zlecenie nieustalonych osób, co otwiera nowe kierunki śledztwa. Dziennik „Le Parisien” ujawnił, że Ayed G. podał wersję o „zleceniodawcy z zagranicy”, sugerując, że kradzież mogła być zorganizowana na zamówienie kolekcjonera.

„Nie wiedziałem, iż włamuje się do Luwru”, sądząc, że muzeum obejmuje jedynie budynki w pobliżu szklanej piramidy.

„Myślałem, iż budynek jest nieczynny w niedzielę i nie ma w nim zwiedzających”.

Zaskakujące zeznania podejrzanych

Śledczy z dużą ostrożnością podeszli do zeznań obu mężczyzn, które okazały się niezwykle zaskakujące. Jeden z nich utrzymywał, że był nieświadomy, iż celem włamania jest Luwr, błędnie zakładając, że muzeum to jedynie obiekty wokół słynnej szklanej piramidy. To zeznanie rzuciło nowe światło na poziom przygotowania i świadomości sprawców.

Drugi z podejrzanych w swoich zeznaniach stwierdził, że zakładał, iż budynek Luwru jest nieczynny w niedzielę i nie ma w nim żadnych zwiedzających. Te tłumaczenia, jak zauważa „Le Parisien”, zdumiały śledczych, którzy nadal badają motywy i prawdziwość tych twierdzeń w kontekście tak dużej kradzieży.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.