Zmasowany atak Rosji na Ukrainę. Jak mieszkańcy mierzą się z "rosyjską ruletką"?

Kolejne zmasowane ataki Rosji na Ukrainę dotknęły liczne miasta, powodując ofiary i rozległe zniszczenia infrastruktury cywilnej. Drony i rakiety uderzały w bloki mieszkalne, centra handlowe i inne obiekty, zagrażając życiu cywilów. Mieszkańcy doświadczają ciągłego napięcia i niepewności, mierząc się z brutalnością wojny i nieprzewidywalnością codzienności. Rosyjskie ataki spowodowały już ofiary śmiertelne.

Na pierwszym planie, centralnie, leży rozbite szkło z licznymi, ostro zarysowanymi pęknięciami, odbijającymi światło. Podłoże jest mokre, ciemne, asfaltowe, pokryte licznymi kałużami, w których odbijają się zamazane, wysokie budynki oraz czerwone i niebieskie światła sygnalizacji świetlnej, umieszczone w tle po lewej stronie. Po prawej stronie, w oddali, stoi samotne, bezlistne drzewo, a całe tło jest zamglone i utrzymane w szaro-niebieskiej tonacji.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie, centralnie, leży rozbite szkło z licznymi, ostro zarysowanymi pęknięciami, odbijającymi światło. Podłoże jest mokre, ciemne, asfaltowe, pokryte licznymi kałużami, w których odbijają się zamazane, wysokie budynki oraz czerwone i niebieskie światła sygnalizacji świetlnej, umieszczone w tle po lewej stronie. Po prawej stronie, w oddali, stoi samotne, bezlistne drzewo, a całe tło jest zamglone i utrzymane w szaro-niebieskiej tonacji.

Zmasowane ataki Rosji na ukraińskie miasta

Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak na ukraińskie miasta, wykorzystując do tego drony i rakiety. Głównym celem były obiekty infrastruktury cywilnej, co doprowadziło do rozległych zniszczeń. Najbardziej ucierpiało Zaporoże, gdzie jedna osoba zginęła, a dziewięć zostało rannych, co potwierdzają poranne doniesienia.

Uderzenia rakietowe w Zaporożu uszkodziły co najmniej 19 bloków mieszkalnych oraz centrum handlowe, pozostawiając ponad 500 budynków wielorodzinnych bez dostaw ciepła. Z konsekwencjami nocnego ataku nadal zmaga się Charków, gdzie rakiety i drony trafiły w domy prywatne. Rannych zostało tam co najmniej 14 osób, w tym jedno dziecko, a ratownicy wciąż przeszukują gruzy w poszukiwaniu ewentualnych ofiar.

Skutki nocnych uderzeń w Kijowie i regionach

Rodzinne miasto Wołodymyra Zełenskiego, Krzywy Róg, również odczuło konsekwencje ataku. W wyniku uderzenia drona typu Shahed w mieście wybuchł pożar, a pięciopiętrowy budynek mieszkalny został uszkodzony. Incydent ten wpłynął na życie wielu mieszkańców, zmuszając ich do szukania schronienia i mierzenia się ze zniszczeniami.

W stolicy Ukrainy, Kijowie, zniszczenia stwierdzono w trzech dzielnicach. Uszkodzenia objęły prywatne domy i garaże, a po eksplozjach wybuchło kilka pożarów, o czym poinformował mer miasta Witalij Kliczko. W sąsiadującym z Kijowem obwodzie połtawskim bez prądu pozostało prawie 20 tysięcy odbiorców, zarówno indywidualnych, jak i instytucjonalnych, co zakomunikowała obwodowa administracja wojskowa.

"Słyszałam, jak dron przelatuje nad moim domem — to bardzo charakterystyczny dźwięk. To jak rosyjska ruletka: nie wiesz, co cię dziś spotka i czy to właśnie w ciebie nie trafi. Było bardzo głośno, myślałam, że za chwilę wszystkie okna wylecą z ram. W pewnym momencie całe mieszkanie zrobiło się czerwone od wybuchu. Wyjrzałam przez okno i zobaczyłam, że w pobliski budynek trafił dron" — relacjonuje Julia, mieszkanka Krzywego Rogu.

Jakie obiekty uszkodzono w obwodzie połtawskim?

W obwodzie połtawskim rosyjski atak spowodował uszkodzenia obiektów przedsiębiorstwa przemysłowego, domów prywatnych oraz linii energetycznej. Skala zniszczeń podkreśla zagrożenie, jakie stanowią te ataki dla infrastruktury krytycznej i życia codziennego. Eksplozje były słyszalne również w obwodach kirowohradzkim, winnickim, odesskim i czerkaskim, świadcząc o szerokim zasięgu działań Rosji.

W związku z masowym rosyjskim atakiem na Ukrainę, Polska podjęła środki ostrożności, poderwając myśliwce w celu monitorowania przestrzeni powietrznej. Tymczasowo wstrzymano pracę lotnisk w Lublinie i Przemyślu, dbając o bezpieczeństwo cywilne. Po ponad dwóch godzinach operowania samoloty wróciły do swoich baz, a oba lotniska wznowiły normalną działalność.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.